04 Mar 2017
Aplikacje_na_telefon

Edytory zdjęć na telefon – darmowe

Wiecie co jest fajne w dzisiejszych czasach? Fajne jest to, że jak czegoś potrzebuję, żeby ułatwić sobie życie i zaoszczędzić czas, to jest to w zasięgu mojej ręki.

Jeśli chcesz coś dzisiaj pokazać światu, to musi to być ubrane w przykuwające wzrok foty. Dzisiaj wszyscy patrzą, dzisiaj wszyscy oglądają. Prześcigamy się w zabawnych memach, sentencjach czy wyczesanych grafikach. Wszystko po to, żeby czytelnik zwrócił uwagę na mnie i to w pierwszej kolejności. Nie powiem, że to jest złe, bo jednocześnie musiałabym spakować blogowe manatki i zaszyć się w domu, powoli umierając jak kwiat bez wody. Wszyscy jednak wiemy, że jeśli treść jest dobra, to nawet ubrana w gó… się sprzeda. Jednak żeby w ogóle ktoś zapragnął ocenić naszą treść, musimy najpierw zachęcić go do przeczytania. A przecież zdjęcia, to pierwszy wabik, czyż nie?

Pewnie zauważyliście, że uwielbiam bawić się zdjęciami. Jeśli czytając mojego bloga od razu tego nie odkryliście, to natychmiast mi to zgłaszać, bo to oznacza, że jestem kiepska jak buty kupione u chińczyka. Fotomontaż, obróbka i tworzenie nowego, to mój żywioł. Niestety moja codzienność nakłada mi ograniczenia, dlatego muszę wspomagać się, zwłaszcza, kiedy jestem w terenie.
No dobra, to dzisiaj moi drodzy pokażę Wam, zajefajne aplikacje na telefon do edytowania zdjęć i filmów. To one pomagają mi być w social mediach, kiedy nie mam dostępu do komputera.

YouCam Perfect

W tej aplikacji możecie tyle rzeczy zrobić, że nie wiem czy jestem w stanie wszystkie wymienić. Od kolaży, filtrów, ramek i naklejek, po makijaż, nową fryzurę i inne cuda na kiju. Są również gotowe sceny, w które możecie się w kilka sekund dodać. Możecie również wycinać niechciane elementy, zniekształcać i poprawić twarz a nawet cycki. No po protu everything.

Do tej aplikacji jest również dodatek YouPerfect Collage. W tym dodatku jest ogromna ilość gotowych kolaży, w które możecie wstawić swoje fotki. Wybór jest porażający do tego stopnia, że zwariować można, zanim się człowiek zdecyduje na jakiś. Ale bardzo polecam.

VideoShow: Movie maker & editor

Ta aplikacja, to rarytas dla mobilnych i kreatywnych. Kręcicie filmik, wrzucacie go do tej apki i zaczyna się szaleństwo. Normalnie hulaj dusza piekła nie ma. Możecie dodać do filmu ruchome grafiki, napisy czy naklejki. Nałożycie filtry takie jak nakładacie na zdjęcia, dopasujecie muzykę, scenerie w jakiej będzie się lansować i możecie łączyć zdjęcia z filmikami lub namalować swoją grafikę na tle filmu. Aplikacja ma opcję ustawiania prędkości i wycinania fragmentów. Oczywiście nie jest to jakość na poziomie „Avatara” Jamesa Camerona, ale z pewnością wam wystarczy, by zaciekawić swoich widzów.

Aplikacja nie ma żadnych znaków wodnych, jest całkowicie darmowa i nie ma ograniczeń czasowych.

MomentCam Cartoons & Stickers

Jeśli chcecie stać się bohaterem kreskówki, to ta aplikacja jest dla was. Wstawia wasze zdjęcie w konkretne scenki w wersji cartoon. Dodatkowo możecie edytować każdą część twarzy tak, by dopasować ją do wybranej scenki. Oczy, usta, kształt twarzy, wszystko możecie dopasować, by było perfekcyjne. Możecie dodać również napisy. Polecam Wam zwłaszcza do memów. Kupa fajnej zabawy i ubaw po pachy.

 

PicsArt – studio fotograficzne

Ma bardzo dużo możliwości w kierunku obróbki zdjęć. Czyli poprawianie jakości zdjęcia, światło poziomy nasycenia i mnóstwo gadżetów takich jak filtry, możliwość tworzenia kolaży i inne dodatki. Ta aplikacja wymaga trochę więcej skrupulatności. Odpicuje wasze zdjęcie, ale trzeba trochę przy niej posiedzieć.

PIP kamera-Edytor zdjęć

To najprostsza aplikacja dla mniej wymagających użytkowników. Nie będę się rozpisywać, bo to jedna z tych aplikacji, w którą wejdziecie i po kilku sekundach macie wstawione zdjęcie do konkretnej aranżacji. Takie tam pitu pitu, ale bardzo kreatywne propozycje.

 

 

Jest tego dużo więcej, jednak nie zamierzam Was zalewać toną śmieci, dlatego aplikacje wymienione powyżej są tymi, które ja używam i polecam. Wszystkie aplikacje, które pokazałam wam, są w wersji na Androida. Niektóre z nich działają również na innym oprogramowaniu waszego telefonu.

PS. Telefon jest po przejściach – wiecie trójka potworków w domu i te sprawy… .

Eligrafia

I znowu ja. Nie martw się będzie króciutko. Jeśli podobał ci się tekst, to napisz mi coś miłego, żebym miała więcej motywacji do napisania następnego. A szczytu euforii doznam, kiedy podzielisz się nim ze swoimi znajomymi. Udanego dnia!